Bardzo podobał mi się wzór heksagonów ale nie wiedziałm
jak się do tego zabrać i oczywiście pomógł You Tube.
Uczyłam się z filmiku i udało mi się załapać, choć niektóre heksagony mają czegoś za dużo a inne czegoś za mało ;).
Kolory oczywiście soczyste i radosne!
zarzekałam się, że nie kupię kolejnego dywanu...
niestety ...
Musiałam.
Wituś zaczyna pełzać, kicać, raczkować do tyłu a po tej trawie morskiej
miałby same kudły w łapkach i w pyszczku...
więc jest znów, nowy.
Mąż święty ;P.
a jakie do niego poduchy i kocyk???
Może Lucy coś wymyśli???




